Greta Minde





— Widziałam takie obrazy w naszym kościele w Gardelegen, ale obraz jest czymś innym niż kukła.
— Obraz czy kukła — uśmiechnął się stary — służą temu samemu, a zatem się nie różnią.
— A jednak, ojcze, myślę, że to różnica, czy jakiś pobożny i sławny mistrz, jak ojciec mówi, maluje obraz ku bożej chwale, czy też jakiś poganin z Turczynką i błaznem
wędrują dla zysku po kraju i dzięki swej grze zapełniają szynki, a wyludniają kościoły.
— Ach, więc o to chodzi?
— zaśmiał się Gerdt i jeszcze wygodniej usadowił się w swym krześle. — O to więc chodzi! Byłaś dziś w kościele, dlatego mamy kościelny wiatr.
Tak, to Gigas; boi się o siebie i o swoją ambonę. A teraz jeszcze ten Sąd Ostateczny! To jego poletko i on sam je powinien uprawiać. Przynajmniej on tak sądzi.
Mój Boże, nie słyszałem jeszcze ani jednego kazania, nawet na weselu czy przy chrzcinach, by z jakiejś szczeliny czy szparki nie strzelał piekielny ogień.
A teraz przyjeżdżają kuglarze i ubiegają go, zapalając prawdziwy fajerwerk...
Nie zdążył dokończyć zdania, gdy w tym samym momencie od rynku dobiegł głuchy huk, tak potężny, że aż w pokoju zadrżały i zadzwoniły wszystkie przedmioty; wstrząs
powtórzył się trzy, cztery razy, ale już słabiej.
Truda podniosła się, żeby wyjść na ulicę, gęsty dym unoszący się nad sąsiednimi domami nie pozostawiał wątpliwości, że podczas widowiska komediantów musiało zdarzyć się
jakieś nieszczęście. Pospiesznie uciekający ludzie potwierdzili to przypuszczenie i Truda, odwróciwszy się twarzą do pokoju, powiedziała z triumfem:
— Wiedziałam!
Bóg nie pozwala z siebie drwić.
Na bladej i nabrzmiałej twarzy Gerdta malował się lęk i zmieszanie, co nie dodawało mu wdzięku, stary Minde natomiast odłożył swój szkaplerz i półgłosem prosił Boga o
zmiłowanie, a wszystkich świętych o pomoc. Wychowany był bowiem jeszcze w czasach katolickich.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: