Greta Minde





Wisiało na łańcuszku, na wieczku delikatnymi liniami wygrawerowana była Matka Boska, a w środku leżał skrawek aksamitu i drzazga.
Starzec zatrzasnął wieczko i powiedział spokojnym głosem:
— To bałwochwalstwo, Greto.
— To pamiątka, panie! Pamiątka po mojej mamie. To wszystko, co po niej mam.
Pan wie, że jej nie znałam. Ale Regina powiesiła mi łańcuszek na szyi, gdy skończyłam dziesięć lat. Obiecała to mojej matce, od tego czasu zawsze to noszą.
— Ja ci nie chcę tego odbierać, Greto. Nie teraz. Ale myślę, że nadejdzie dzień, gdy sarna mi to oddasz.
Zrozum mnie dobrze: chcemy nosić jego krzyż, ale nie drzazgi, i nie na naszym sercu ma spoczywać, lecz w nim. A teraz zostańmy przyjaciółmi.
Widzę, że masz otwartą głowę i jesteś inna, niż myślałem.
Ale coś jeszcze tkwi w tobie, a Regina, z którą muszę porozmawiać, nie zadbała o wypędzenie z ciebie dawnych upiorów, chytrych i podstępnych.
Myślę, Greto, że będziemy musieli oczyścić ten ugor, oddzielić ziarno od plew.
Masz dobre serce, ale jeszcze nie masz prawdziwej wiary, a dopóki błądzi się w wierze, dopóty i serce błądzi. Teraz odejdź. Greto, i niechaj Bóg będzie z tobą.
Chciała pocałować go w rękę, ale nie pozwolił na to i odprowadził ją aż do stopni prowadzących z sieni do drzwi wyjściowych.
Dopiero tutaj zawrócił, przeszedł przez korytarz i dziedziniec do ogrodu, gdzie po bukszpanowej ścieżce dostojnie przechadzała się Truda.
Przywitali się, a służąca, która widziała przez okno kuchenne, jak Gigas szedł wyprostowany i ożywiony bardziej niż zazwyczaj, skrzywiła się i mruknęła pod nosem: „Nie do
wiary!... A taki stary i taki pobożny!" Zachichotała, a uśmiech na jej twarzy zdradzał, że w duchu ciągnęła te rozważania dalej.
Tymczasem Truda i Gigas poszli w głąb ogrodu i zatrzymali się przed klombem gęsto obsadzonym ostróżkami i żółtymi aksamitkami.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: