Greta Minde






— To niezupełnie nie jest prawdą, śmiałem się z niej za jej plecami, ale nie było w tym złości, nie chciałem jej dotknąć. I Truda to wie.
Jak i to również, że nie chcę dokuczać Emrentz, nie, w żadnym wypadku, i nawet się cieszę, że on ją lubi, choć różne mam czasem myśli.
Bo on się zrobił innym człowiekiem i nasz dom jest inny niż dawniej; to wszystko dzięki Emrentz.
Co prawda macocha to tylko macocha i tak już zawsze będzie: gdy jestem — to dobrze, gdy mnie nie ma — jeszcze lepiej.
Wiem, że nic jej bardziej nie leży na sercu niż nowa moda, stroje czy goście; a jednak nawet ją lubię i wiesz co, Greto, to z nią, a nie z Trudą pogadam.
Mam już osiemnaście lat, a jak się ma osiemnaście lat, to już można. Założę się, że przyjmie mnie dobrze, pocałuje, przywoła ojca i wszystko mu opowie. Wszystko.
Powie mu też, że to on jest winny, tak, on, że ona mnie poślubi, i to już niebawem, jeśli on się nie zmieni, jeśli on się całkiem nie zmieni.
A wtedy on się roześmieje, bo zawsze tego chętnie słucha. A ona jeszcze chętniej o tym mówi.
Greta, która zebrała mnóstwo leżących wokół kasztanów i nawlekała je na sznurek, zawiesiła je sobie na szyi i spytała:
— Czy mi w nich ładnie?
— Ach, tobie we wszystkim ładnie. Przecie wiesz o tym, wszyscy to wiedzą. I mówią także, iż ciężka jest twoja dola, że masz smutne życie. Wciąż tylko z dzieckiem...
Greta westchnęła.
— Na pewno nie jest to miłe, ale za dnia to zabawa, a poza tym śmiać mi się chce, gdy widzę, jak oni tego robaczka stroją i chcą z niego zrobić małego księcia.
Bo musisz wiedzieć, że to dziecko jest brzydkie, wszystko w jego wyglądzie jest nie na miejscu, wszystko nie pasuje.
Już widzę go w myślach dużego, jak chodzi niezgrabny, zupełnie tak samo jak Gerdt, siedzi przygarbiony, z wyciągniętymi przed siebie długimi nogami.
Ach, już teraz ma takie długie cienkie nóżki. Jak pająk na ścianie.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: