Greta Minde





Ty wiesz i ja wiem. A i całe miasto wkrótce się dowie... Biedne moje maleństwo! To już jest dziedziczne.
— Trudo, nie mów takich rzeczy. Nie mów nic o niej.
Nie chcę tego słuchać.
— Ale musisz. Ty niewdzięczny potworze! Greta wybuchnęła śmiechem.
— Śmiej się, ty żebraczy bękarcie! Oto, czym jesteś. Niczym innym.
Twoja matka była znajdą i nikt nie wiedział, skąd pochodzi. Ale już o niej wiemy wszystko, bo znamy ciebie. Była obcym pomiotem i diabeł wygląda z waszych czarnych oczu.
— To kłamstwo!
Truda, nie panując już nad sobą, podniosła rękę i uderzyła ją.
Greta cofnęła się o krok, zamigotało jej przed oczyma.
Potem nie wiedząc, co robi, chwyciła pas wiszący w nogach kołyski i rzuciła go w twarz znienawidzonej bratowej.
Ta zaś, krzyknąwszy z bólu, zachwiała się, przytrzymała z trudem stołu, który stał za nią, i Greta zorientowała się, że ostre kanty długiego srebrnego pasa musiały
skaleczyć czoło albo skroń Trudy, gdyż po jej lewym policzku popłynęła strużka krwi. Ale nie przestraszyła się.
tego widoku; nie czuła nic, tylko podwójną radość — dała upust swej nienawiści i zdobyła wolność. Tak, wolność! Teraz wyzwoliła się z tego domu.
W głębi duszy miała pewność, że dłużej tu już zostać nie może. Jazda stąd. Natychmiast. I zbiegła schodami na dół, przez sień i podwórze do ogrodu.
Rosły tam maliny, jak wówczas gdy stała z Valtinem między wysokimi łodygami i rozmawiała o makolągwie i jej gniazdku; ale jej rozszalałe serce nie wspominało już tamtych godzin
cichego szczęścia. Szybko wdrapała się na płot i nasłuchiwała kroków Valtina. Jeszcze go nie było. Zeskoczyła więc z płotu do ogrodu Zernitzów i ukryła się w altanie.
Bo tego, że przyjdzie — była pewna.
Minął kwadrans, gdy Greta usłyszała kroki od podwórza. To był on i Greta wybiegła chłopcu naprzeciw.
— Ach Valtinie, mój jedyny!
Więc przyszedłeś!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: