Greta Minde






— Myślisz, że będą się spieszyć, żeby nas zawrócić?
— Może...
— Tak. Ale nie zanadto. Pozwolą nam uciec i jeszcze będą radzi, że się nas pozbyli.
A jeśli twój ojciec będzie innego zdania, to już go Emrentz od tego odwiedzie. A jeśli nie Emrentz, to Truda.
I powtórzyła mu rozmowę między Trudą a Gerdtem, którą podsłuchała przez nie domknięte drzwi.
Szli już chyba dwie godziny i księżyc właśnie zaszedł, gdy Greta powiedziała cicho:
— Usiądźmy, Valtinie, nogi już mnie nie niosą.
I wszystko było jak wówczas, gdy jako dzieci zgubili się w lesie. Ale on ją prosił, żeby wytrzymała, aż wyjdą znów na jakąś polanę.
I oto teraz wydało im się, że las się przerzedza, a drzewa rosną w większych odstępach. Valtin rzekł:
— Tutaj, Greto, odpoczniemy.
Śmiertelnie zmęczona, rzuciła się na ziemię,
wyciągnęła na mchu. Już w następnym momencie zamknęły się jej powieki.
Valtin podsunął Grecie pod głowę węzełek jako poduszkę i delikatnie przykrył ją zimową kurtką, zostawiając sobie tylko skrawek. Potem sam zasnął u jej boku.
ROZDZIAŁ 14
NA TRATWIE
Gdy się obudzili, wszystko wokół nich było skąpane w jasnych promieniach słońca.
Spali na samym skraju wielkiego Lasu Lorenzy, który wysuniętym cyplem sięgał tu prawie do rzeki, a wokół nich rosły wysokie krzewy czerwonej naparstnicy.
Poranny wiatr strząsnął kilka kwiatów na Gretę, a ona wzięła je i powiedziała:
— Cóż to może znaczyć? To jest kwiat z bajki.
— Tak.
I to znaczy, że jesteś albo zaklętą księżniczką, albo czarownicą.
— Nie powinieneś tak mówić.
— A to dlaczego?
— Bo Truda zawsze tak mówiła...
Ale wiesz, Valtin, że jestem głodna?
Podnieśli się ze swego legowiska i rozmawiając wesoło zeszli do wody, idąc dalej w dół rzeki, gdzie las już oddalał się od brzegu, i tak dotarli do domku przewoźnika czy
leśniczego. A może też leśniczego, który był przewoźnikiem.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: