Greta Minde





W dodatku był to ulubiony pokój pierwszej pani Zernitz, sztywnej i nudnej kobiety, o której ze śmiechem mawiała jako o swej „poprzedniczce na urzędzie".
Truda weszła nie pukając.
Zaskoczył ją miły widok, jaki ujrzała. Wszystkie trzy skrzydła szerokiego środkowego okna były rozwarte, słońce świeciło, a za odsłoniętym oknem śmigały jaskółki.
Poduszki leżące na łożu z baldachimem — jego błękitne zasłony rozsunięto — były pokryte koronką, a z podwórza dochodziło gdakanie kur i rześkie pianie koguta.
— O, Truda... — Emrentz podniosła się od okna i podeszła do siostrzenicy, aby ją powitać. — O tak wczesnej porze. I już tak elegancka! Pokaż się.
Ach, to jest ta suknia, którą miałaś na sobie nazajutrz po twoim weselu. Ile to już czasu minęło?
Siedziałam naprzeciwko ciebie, Zernitz koło mnie, a szare oczy poczciwej starej Zernitzowej robiły się coraz większe i coraz bardziej złe, ponieważ on opowiadał mi swoje nie
kończące się historie i tak się cały czas serdecznie śmiał, że i ja w końcu musiałam się śmiać, ale z niego.
Wtedy nie myślałam, że za dwa lata będę siedziała przy tym oknie i będę także panią Zernitz.
— Ale inną.
— Dzięki Bogu inną... Chodź, usiądź tu...
Sądzę, że Zernitz też tak myśli. Trzeba ci bowiem wiedzieć, że mężczyźni są najlepsi w drugim małżeństwie.
Po pierwsze, zapominają o swej dawnej żonie, po drugie, robią wszystko, czego tylko chcemy. A to jest najważniejsze.
Ach, Trudo, to niemal śmieszne; po prostu wstydzą się i przepraszają nas, że przedtem już mieli jedną...
Być może, nie wszyscy są tacy; za mego starego Zernitza daję jednak głowę i gdyby nie było Valtina...
— Otóż właśnie przychodzę z jego powodu — przerwała Truda, która słuchała ciotki jednym uchem. — Właśnie z powodu twego Valtina.
Słuchaj, toż oni z Gretą zachowują się, jakby byli narzeczonymi. On musi stąd wyjechać.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: