Greta Minde





Droga się tu nieco rozszerzała tworząc półkole, na jego przeciwległym końcu leżały na pół okorowane pnie brzozowe, a za nimi, wśród bagna i kamieni pluskało źródełko.
Tu usiadła, a wokół niej leżały kasztany, niektóre jeszcze w kolczastej łupinie, większość jednak powypadała ze swej osłony i połyskiwała brązowo.
Schyliła się, chcąc kilka podnieść, i gdy to uczyniła i gdy coraz więcej kasztanów miała w podołku, wtedy znowu ujrzała siebie u grobu ojca a obok Valtina, któremu wieszała na
szyi łańcuch nazywając go swoim rycerzem. Zdawało się, że każda godzina tego dnia będzie przywoływać w niej wspomnienia, słodkie i zarazem bolesne.
„Wszystko minęło" — powiedziała. Wstała i wyrzuciła kasztany na trawę u swych stóp.
Trwała jeszcze w głębokim zamyśleniu, gdy usłyszała dźwięk łańcucha u chomąta i zaraz potem ujrzała skręcający w las wóz, nadjeżdżający z tej samej strony, z której ona
przyszła. Wóz był zaprzężony w dwa małe konie, a na worku z sieczką siedział woźnica. Z tyłu również leżały worki, zapewne z ziarnem, które wiózł na targ lub do młyna.
Greta podeszła bliżej i zapytała, czy nie wziąłby jej ze sobą. „Tylko kawałek!"
— Dobrze. Wsiadaj, dziewucho.
Greta usadowiła się obok niego i w milczeniu wjechali do lasu.
W końcu chłop odezwał się:
— Idziesz z Arendsee?
— Tak — powiedziała Greta.
— A więc i ty chcesz do klasztoru? Chryste, stara to przeorysza. Dziewięć dziesiątek roków.
Ta to już długo nie pociągnie. A potem będziem mieli naszą Ilzę.
— Znacie ją?
— A co nie mam znać? Jestem z Arnsdorf, gdzie się rodziła. A siostra mego ojca to jej ciotka.
Ona zawsze mówiła: „Ilza jest najlepsza. Jest równie dobra jak duża. Dlatego też jak nic będzie przeoryszą".
Znowu jechali w milczeniu i tylko kilka błękitnych much brzęczało nad nimi, a droga nadal wiła się w piachu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: