Greta Minde





Z jednego zrobiła dwa. Kłamiesz, gdy mówisz, że było inaczej. Ona m a spadek. Nie patrz tak głupio. A ponieważ go nie dostała, zobaczymy, w co się obróci twój i jej majątek.
Wierz mi, ja ją znam. Częściej niż ty patrzyłam w jej czarne oczy. Mówisz, że została poskromiona? Nigdy, nigdy.
I przyciągnęła do siebie chłopca, który, gdy to mówiła, wszedł do pokoju.
— Mówicie o tej pani — powiedziało dziecko. — Wiem. Chciała mnie wziąć za rękę.
Po drugiej stronie ulicy. Ale bałem się jej
i uciekłem.
ROZDZIAŁ 19
GRETA PRZED PETEREM GUNTZEM
Mogłoby się wydawać, że Greta wyszła z domu spokojna; ale w jej sercu szalała burza, setki pomysłów przychodziło jej do głowy i
natychmiast je porzucała. A wszystkie wyrastały z jednej żądzy — zaspokojenia nienawiści i zemsty.
Wciąż miała przed oczyma Gerdta, nie Trudę; na jego ramieniu siedział czerwony człowieczek w czerwonym kapeluszu, z czerwoną postrzępioną chorągiewką.
Gerdt chciał się od niego uwolnić, ale nie mógł. Greta roześmiała się głośno, lecz w głębi ducha zadała sobie pytanie: „Czy jestem szalona?
"
W takim nastroju, ogarnięta majakami, wyszła na plac ratuszowy, gdy nagle, oślepiona promieniem światła, obejrzała się i zobaczyła księżyc w nowiu, tajemniczo wznoszący się
nad ratuszem, jakby obejmował we władanie tę godzinę. Spojrzała w górę i zdało się Grecie, że ktoś uspokajająco położył jej rękę na sercu.
— Niech to będzie mi znakiem — powiedziała. — Stanę przed Radą, niech ona mnie podniesie; nie, nie podniesie. Niech mnie osądzi.
Nie chcę od ludzi pociechy i łaski, lecz domagam się uznania moich praw. Moich praw przeciwko niemu, który swą duszę zapisał diabłu. Bo skąpstwo jest diabelstwem!
Powtórzyła to jeszcze kilka razy i wyciągnęła dłoń ku tarczy księżyca.
Potem zaś odwróciła się i przeszła przez bramę ku podgrodziu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: